Tatry - Rysy
318 dni temu
Początkowy etap naszej wędrówki Palenica Tatrzańska - Wodogrzmoty Mickiewicza - Dolina Rybiego Potoku - Włosienica - Morskie Oko. Ślad koloru czerwonego, czas 120min. Jest to najmniej pociągająca część wyprawy. Około 2 godzin szlak toczy się asfaltem. Za pierwszym zakrętem wyłania się widok na Dolinę Białej Wody i Gerlach.
Tatry
Jednakże mimo kilku przecinek leśnych droga jest jednostajna i nużąca. Kolejne piękne widoki pojawiają się w okolicach Włosienicy, możemy doświadczać Mnicha, Mięguszowieckie Szczyty i Rysy.
Dochodzimy do Morskiego Oka, jest godzina 9.00, królują perfekcyjne warunki pogodowe, lepszych nie zdołaliśmy sobie wymarzyć. Schronisko jeszcze jest puste, żyje w wyczekiwaniu na tysiące ludzi, którzy już za moment będą się schodzić. Nas, na szczęście, już tutaj nie będzie. Spokojnie jemy śniadanko, parę pamiątkowych zdjęć i czas ruszyć w dalszą drogę!
»czytaj więcej
Tatry
Jednakże mimo kilku przecinek leśnych droga jest jednostajna i nużąca. Kolejne piękne widoki pojawiają się w okolicach Włosienicy, możemy doświadczać Mnicha, Mięguszowieckie Szczyty i Rysy.
Dochodzimy do Morskiego Oka, jest godzina 9.00, królują perfekcyjne warunki pogodowe, lepszych nie zdołaliśmy sobie wymarzyć. Schronisko jeszcze jest puste, żyje w wyczekiwaniu na tysiące ludzi, którzy już za moment będą się schodzić. Nas, na szczęście, już tutaj nie będzie. Spokojnie jemy śniadanko, parę pamiątkowych zdjęć i czas ruszyć w dalszą drogę!
»czytaj więcej
Zapał tworzy cudy - mój caravaning
318 dni temu
I choć niejednego stać na hotelowy ekskluzyw ( tak sobie myślę, gdy widzę czym niektórzy zajeżdżają na kemping ) to nie muszę się zastanawiać dlaczego wybrali caravaning.
Jestem miłośnikiem a zarazem uczestnikiem caravaningu. Obserwuję, jak od pewnego czasu systematycznie wzrasta w Polsce zamiłowanie do tej formy spędzania czasu. Czasu, który kojarzy nam się z pięknem natury, poczuciem wolności – przynajmniej na czas wyjazdów urlopowych. I choć niektórzy mówią, że ta forma wypoczynku jest dla biedniejszych ( tak jak niektóre sieci handlowe ), bo nie stać nas na hotelowe apartamenty, to czy tak jest naprawdę?
Jeżeli ktoś obserwuje bądź czynnie uczestniczy w caravaningu to doskonale wie, że akurat w tej dziedzinie ( w przeciwieństwie do globalnego pędu za pieniądzem ) nie chodzi o mamonę. Osoby wybierające ten sposób spędzania wolnego czasu, wybierają to co moim zdaniem najlepsze, samą esencję, czyli to czego w głębi duszy każdy pragnie: przebywać na łonie natury wśród pięknie pachnących i szumiących lasów przepełnionych śpiewem ptaków, piaszczystych plaż, jezior i innych miejsc powodujących, że będąc jeszcze w trakcie wypoczynku, marzymy żeby za rok znów powrócić w te lub odkryć nowe osobliwości Polski, Europy….
»czytaj więcej
Jestem miłośnikiem a zarazem uczestnikiem caravaningu. Obserwuję, jak od pewnego czasu systematycznie wzrasta w Polsce zamiłowanie do tej formy spędzania czasu. Czasu, który kojarzy nam się z pięknem natury, poczuciem wolności – przynajmniej na czas wyjazdów urlopowych. I choć niektórzy mówią, że ta forma wypoczynku jest dla biedniejszych ( tak jak niektóre sieci handlowe ), bo nie stać nas na hotelowe apartamenty, to czy tak jest naprawdę?
Jeżeli ktoś obserwuje bądź czynnie uczestniczy w caravaningu to doskonale wie, że akurat w tej dziedzinie ( w przeciwieństwie do globalnego pędu za pieniądzem ) nie chodzi o mamonę. Osoby wybierające ten sposób spędzania wolnego czasu, wybierają to co moim zdaniem najlepsze, samą esencję, czyli to czego w głębi duszy każdy pragnie: przebywać na łonie natury wśród pięknie pachnących i szumiących lasów przepełnionych śpiewem ptaków, piaszczystych plaż, jezior i innych miejsc powodujących, że będąc jeszcze w trakcie wypoczynku, marzymy żeby za rok znów powrócić w te lub odkryć nowe osobliwości Polski, Europy….
»czytaj więcej
Jak działa promocja turystyki uzdrowiskowe w Polsce?
318 dni temu
Turystyka uzdrowiskowa w Polsce to jeden z najważniejszych produktów markowych nastawionych na rynki zagraniczne i rynek polski. Obiekty sanatoryjne i również infrastruktura uzdrowiskowa i turystyczna w Polsce wymagają mimo to restrukturyzacji oraz doinwestowania.
Prawie w każdej gminie w Polsce działają towarzystwa regionalne, ośrodki kultury i wielu ludzi pracujących nad ochroną dziedzictwa kulturowego, tworzących kulturalne „dzisiaj” i pracujących dla przyszłości. To analitycy folkloru i historii, kolekcjonerzy, poeci, malarze, dziennikarze, artyści ludowi, rzemieślnicy, organizatorzy kultury, działacze społeczni (wolontariusze), pracownicy instytucji publicznych: oświaty, kultury, administracji i inne. Ci wszyscy ludzie mają mniejszy lub większy udział w promocji swojego regionu. Każda gmina, wedle możliwości finansowych i potencjału turystyczno- uzdrowiskowego, tworzy swoje systemy promocyjne i informacyjne. Należą do nich między innymi:
- Centrum Informacji Turystycznej,
- informacja internetowa,
- informacja i promocja przez publikacje i udział w imprezach promocyjnych,
- organizacja imprez promocyjnych na terenie Gmin,
- system wizualizacji Obszaru – w fazie początkowej i zdezintegrowanej. »czytaj więcej
Prawie w każdej gminie w Polsce działają towarzystwa regionalne, ośrodki kultury i wielu ludzi pracujących nad ochroną dziedzictwa kulturowego, tworzących kulturalne „dzisiaj” i pracujących dla przyszłości. To analitycy folkloru i historii, kolekcjonerzy, poeci, malarze, dziennikarze, artyści ludowi, rzemieślnicy, organizatorzy kultury, działacze społeczni (wolontariusze), pracownicy instytucji publicznych: oświaty, kultury, administracji i inne. Ci wszyscy ludzie mają mniejszy lub większy udział w promocji swojego regionu. Każda gmina, wedle możliwości finansowych i potencjału turystyczno- uzdrowiskowego, tworzy swoje systemy promocyjne i informacyjne. Należą do nich między innymi:
- Centrum Informacji Turystycznej,
- informacja internetowa,
- informacja i promocja przez publikacje i udział w imprezach promocyjnych,
- organizacja imprez promocyjnych na terenie Gmin,
- system wizualizacji Obszaru – w fazie początkowej i zdezintegrowanej. »czytaj więcej
Dzień do dnia niepodobny, czyli noc polarna za kołem podbiegunowym Polecany
318 dni temu
Noc polarna występuje w strefach polarnych gdy Słońce przebywa pod horyzontem ponad 24 godziny. Tuż za kołami podbiegunowymi (66°33'') zjawisko to ma miejsce dwa razy w roku (22 czerwca i 22 grudnia) – występują wtedy zamiennie dzień i noc polarna trwające przez 24 godziny.
W tym czasie na jednej półkuli słońce wcale nie wschodzi, a na drugiej nawet na moment się nie chowa za horyzont. Im dalej będziemy się przemieszczać w stronę biegunów, tym więcej w roku będzie takich dni i nocy, na samych biegunach sytuacja taka trwa około 180 dób.
Noc polarna nie jest zwykle tak ciemna, jak normalna noc, ponieważ Słońce nie jest zbyt nisko pod horyzontem i promienie trafiają do wyższych warstw atmosfery, gdzie się odbijają i wracają na Ziemię. W efekcie powstaje zmierzch, który przez astrologów podzielony jest na trzy przedziały: zmierzch cywilny, zmierzch nawigacyjny i zmierzch astronomiczny. W okresie przechodzenia od zmierzchu cywilnego do nawigacyjnego, wg tradycyjnej definicji możliwe jest czytanie gazety pod bezchmurnym niebem. W okresie zmierzchu astronomicznego światło dzienne całkowicie zanika.
»czytaj więcej
W tym czasie na jednej półkuli słońce wcale nie wschodzi, a na drugiej nawet na moment się nie chowa za horyzont. Im dalej będziemy się przemieszczać w stronę biegunów, tym więcej w roku będzie takich dni i nocy, na samych biegunach sytuacja taka trwa około 180 dób.
Noc polarna nie jest zwykle tak ciemna, jak normalna noc, ponieważ Słońce nie jest zbyt nisko pod horyzontem i promienie trafiają do wyższych warstw atmosfery, gdzie się odbijają i wracają na Ziemię. W efekcie powstaje zmierzch, który przez astrologów podzielony jest na trzy przedziały: zmierzch cywilny, zmierzch nawigacyjny i zmierzch astronomiczny. W okresie przechodzenia od zmierzchu cywilnego do nawigacyjnego, wg tradycyjnej definicji możliwe jest czytanie gazety pod bezchmurnym niebem. W okresie zmierzchu astronomicznego światło dzienne całkowicie zanika.
»czytaj więcej
Wyspa Bali, prawie koniec świata...
318 dni temu
A gdyby tak móc pojechać czy polecieć tam, gdzie akurat zatrzyma się palec na mapie? Indonezja, wyspa Bali – mój palec zatrzymał się właśnie tam. I poleciałam, i było pięknie, bajkowo, zupełnie inaczej bo egzotycznie.
Nie było to jednak tak, że po prostu spakowałam plecak i następnego dnia już mnie tu nie było. Tak się nie da, przynajmniej ja tak nie umiem. Najpierw musiałam się przygotować. Zaczęłam od zebrania kilku podstawowych informacji o Bali.
Otóż w skład archipelagu Indonezji wchodzi 17508 wysp, a Bali to jedynie 1/3 procenta powierzchni tego kraju. Na wyspie jest sześć wulkanów, których wysokość przekracza 2 tysiące metrów, najwyższy z nich to Gunung Agung (3142 m n.p.m.), który jest uważany za siedzibę bogów. »czytaj więcej
Nie było to jednak tak, że po prostu spakowałam plecak i następnego dnia już mnie tu nie było. Tak się nie da, przynajmniej ja tak nie umiem. Najpierw musiałam się przygotować. Zaczęłam od zebrania kilku podstawowych informacji o Bali.
Otóż w skład archipelagu Indonezji wchodzi 17508 wysp, a Bali to jedynie 1/3 procenta powierzchni tego kraju. Na wyspie jest sześć wulkanów, których wysokość przekracza 2 tysiące metrów, najwyższy z nich to Gunung Agung (3142 m n.p.m.), który jest uważany za siedzibę bogów. »czytaj więcej
Rowerem między Łodzią a Warszawą. Lato nad Rawką. Polecany
318 dni temu
Niedaleko Łodzi i Warszawy można jeszcze fajnie spędzić wolny dzień na powietrzu, z dala od spalin i ulicznego gwaru. Nie potrzeba nawet męczyć się jazdą samochodem. Najlepiej - na rowerze, z korzyścią dla zdrowia.
Sezon letnich wyjazdów urlopowych. W tym roku nieco ograniczony najazd turystów na afrykańskie i bliskowschodnie wybrzeża Morza Śródziemnego, z powodu niepokojów społecznych w krajach muzułmańskich. Mimo tego, "biurka podróży" uginają się od ofert w inne, równie atrakcyjne, regiony Europy i świata. Patriotyzm unijny nakazywałby wspomóc turystyczne kasy Greków, Portugalczyków i Hiszpanów, naznaczone widmem bankructwa.
Najdalej, po 2 tygodniach wrócimy i co z resztą urlopu? Z letnimi i jesiennymi weekendami? Na rower i w Polskę! Można całkiem niedaleko: między Łodzią a Warszawą. Polskie koleje jeszcze nie zbankrutowały, przejazd z rowerem na niewielką odległość, nie nastręcza dużego ryzyka.
Budowa autostrady A2 zniszczyła jedną z najatrakcyjniejszych tras rowerowych w Polsce: z Łowicza, przez Arkadię, Nieborów, Puszczę Bolimowską, nad rzekę Rawkę i Zalew Bolimowski, przez Miedniewice, Sokule, do Żyrardowa. Wędkarze i kajakarze znają Rawkę, niewielką rzeczkę, płynącą środkiem Zachodniego Mazowsza. Ktoś w telewizji promował niedawno Drwęcę jako jedyną w Polsce rzekę, ustanowioną rezerwatem przyrody na całej długości. Rawka objęta została taką samą ochroną 22 lata później: od 1983 roku. »czytaj więcej
Sezon letnich wyjazdów urlopowych. W tym roku nieco ograniczony najazd turystów na afrykańskie i bliskowschodnie wybrzeża Morza Śródziemnego, z powodu niepokojów społecznych w krajach muzułmańskich. Mimo tego, "biurka podróży" uginają się od ofert w inne, równie atrakcyjne, regiony Europy i świata. Patriotyzm unijny nakazywałby wspomóc turystyczne kasy Greków, Portugalczyków i Hiszpanów, naznaczone widmem bankructwa.
Najdalej, po 2 tygodniach wrócimy i co z resztą urlopu? Z letnimi i jesiennymi weekendami? Na rower i w Polskę! Można całkiem niedaleko: między Łodzią a Warszawą. Polskie koleje jeszcze nie zbankrutowały, przejazd z rowerem na niewielką odległość, nie nastręcza dużego ryzyka.
Budowa autostrady A2 zniszczyła jedną z najatrakcyjniejszych tras rowerowych w Polsce: z Łowicza, przez Arkadię, Nieborów, Puszczę Bolimowską, nad rzekę Rawkę i Zalew Bolimowski, przez Miedniewice, Sokule, do Żyrardowa. Wędkarze i kajakarze znają Rawkę, niewielką rzeczkę, płynącą środkiem Zachodniego Mazowsza. Ktoś w telewizji promował niedawno Drwęcę jako jedyną w Polsce rzekę, ustanowioną rezerwatem przyrody na całej długości. Rawka objęta została taką samą ochroną 22 lata później: od 1983 roku. »czytaj więcej
Może nad… słowackie morze?
318 dni temu
Polskie wybrzeże, Egipt i Grecja … to jedne z najczęściej wybieranych destynacji wakacyjnych w 2011 roku. Gorące plaże, lazurowa woda, górskie szlaki, zapraszające do spacerów… nie, nie jest to opis kreteńskich czy cypryjskich krajobrazów.
Identyczne atrakcje znajdziemy tuż za naszą południową granicą. Gdzie? Na Słowacji!
Po pierwsze: góry. To jedno z największych bogactw naturalnych naszych sąsiadów, górujące nad krajobrazem i na stałe wpisujące się w ich kulturę. Dla amatorów mocnych wrażeń Słowacja udostępnia też dwanaście jaskiń, z których pięć wpisanych jest na listę przyrodniczego dziedzictwa UNESCO. Zachwycające utwory krasowe zlokalizowane są głównie w północnej i zachodniej części Słowacji, można więc większość z nich zwiedzić w przeciągu dnia lub dwóch. I co najważniejsze - tatrzańskie szczyty leżą w bezpośrednim sąsiedztwie zbiorników wodnych. »czytaj więcej
Identyczne atrakcje znajdziemy tuż za naszą południową granicą. Gdzie? Na Słowacji!
Po pierwsze: góry. To jedno z największych bogactw naturalnych naszych sąsiadów, górujące nad krajobrazem i na stałe wpisujące się w ich kulturę. Dla amatorów mocnych wrażeń Słowacja udostępnia też dwanaście jaskiń, z których pięć wpisanych jest na listę przyrodniczego dziedzictwa UNESCO. Zachwycające utwory krasowe zlokalizowane są głównie w północnej i zachodniej części Słowacji, można więc większość z nich zwiedzić w przeciągu dnia lub dwóch. I co najważniejsze - tatrzańskie szczyty leżą w bezpośrednim sąsiedztwie zbiorników wodnych. »czytaj więcej
A może w te wakacje nie nad morze?
318 dni temu
Dziś każdy pragnie spędzić i wykorzystać swój urlop oraz wakacje maksymalnie. Cały rok snuje się plany dotyczące tych magicznych dni w oderwaniu od szarej rzeczywistości.
Jedni wybierają egzotyczne wakacie z hotelem all inclusive, inni wczasy pod namiotem, a jeszcze inni łódkę oraz dryfowanie po jeziorach. Są tez tacy, którzy podążając z moda i dyktowanymi na świecie trendami idą, a raczej jadą w kierunku agroturystyki.
Ta forma wypoczynku wcale nie jest taka nowa jakby się mogło wydawać. Znana była już w Polsce ponad sto lat temu, to tylko oficjalna nazwa stanowi pewne novum. Niegdyś wyjeżdżało się do chat góralskich w Zakopanem, aby tam odpocząć. Ci, którzy w taki sposób spędzali wakacje nieświadomie uprawiali krzyk obecnej mody – agroturystykę. To, co najbardziej na wsi przyciąga turystów, niczym lep na muchy, to świeże oraz nieskazitelnie czyste powietrze. Bliski kontakt z przyrodą, umożliwia nie tylko spędzanie wolnego czasu w zdrowy nader aktywny sposób, ale także zapewni odpoczynek od miejskiego zgiełku i stresujących obowiązków życia codziennego. Agroturystyka pozwala zapoznać się z zajęciami gospodarskimi, podpatrzeniu niekoniecznie z ukrycia, jak wygląda prawdziwa hodowla zwierząt, oraz uprawa roli. Jednym słowem życie rolnika od kuchni. »czytaj więcej
Jedni wybierają egzotyczne wakacie z hotelem all inclusive, inni wczasy pod namiotem, a jeszcze inni łódkę oraz dryfowanie po jeziorach. Są tez tacy, którzy podążając z moda i dyktowanymi na świecie trendami idą, a raczej jadą w kierunku agroturystyki.
Ta forma wypoczynku wcale nie jest taka nowa jakby się mogło wydawać. Znana była już w Polsce ponad sto lat temu, to tylko oficjalna nazwa stanowi pewne novum. Niegdyś wyjeżdżało się do chat góralskich w Zakopanem, aby tam odpocząć. Ci, którzy w taki sposób spędzali wakacje nieświadomie uprawiali krzyk obecnej mody – agroturystykę. To, co najbardziej na wsi przyciąga turystów, niczym lep na muchy, to świeże oraz nieskazitelnie czyste powietrze. Bliski kontakt z przyrodą, umożliwia nie tylko spędzanie wolnego czasu w zdrowy nader aktywny sposób, ale także zapewni odpoczynek od miejskiego zgiełku i stresujących obowiązków życia codziennego. Agroturystyka pozwala zapoznać się z zajęciami gospodarskimi, podpatrzeniu niekoniecznie z ukrycia, jak wygląda prawdziwa hodowla zwierząt, oraz uprawa roli. Jednym słowem życie rolnika od kuchni. »czytaj więcej
«